piątek, 20 września 2013

Upiór w operze (The Phantom of the Opera)

Można obejrzeć
źródło: Wikipedia
Upiór w operze to właściwie opera, która najłatwiej zobaczyć wychodząc wieczorem w odpowiednio dobranym stroju do teatru, czy opery właśnie. Ale powstało już kilka ekranizacji. Między innymi ten musical z 2006 roku.

Jest to film (jeżeli można w ogóle tak powiedzieć), przedstawienie przede wszystkim dla miłośników tego tupu rozrywek i może też dla większości kobiet. Tematyka tu poruszona - romantycznej, tajemniczej miłości i walki o nią powinna przypaść do gustu sporej części piękniejszej połowy widzów.

Ja ten spektakl telewizyjny obejrzałem przede wszystkim z uwagi na główną piosenkę przewodnią, która spodobała mi się już wcześniej. Jak się okazało, facet też może obejrzeć taki musical i być zadowolony.

Może teraz bez zdradzania fabuły. Ogólnie jeżeli zdecydujecie się na seans czeka was sporo chwil spędzonych przy śpiewanych utworach klasycznych. Jeżeli ktoś tego typu muzyki nie trawi, to właściwie może sobie odpuścić.

Jeżeli natomiast takie klimaty Was nie drażnią możecie śmiało obejrzeć tę produkcję. Fabuła nie jest bardzo rozbudowana, choć oferuje pewne zwroty i dodatkowe niuanse, akcja nie pędzi, ale mimo to ten melodramat może się spodobać.

Dla pań dodatkowym atutem przyciągającym do tego filmu może być obecność Gerarda Butlera i Patricka Wilsona jako odtwórców głównych ról.

Ocena: 6,5/10 Mnie osobiście film nie powalił, ale też nie zniechęcił. Podejrzewam, że gdyby recenzję pisała kobieta nota mogłaby być sporo wyższa ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz