środa, 8 stycznia 2014

Niepamięć (Oblivion)

Warto zobaczyć
źródło: Wikipedia
Zrobiona z rozmachem i niezłymi efektami specjalnymi, kolejna opowieść o tym, jak ludzkość po niemal ostatecznej wojnie staje na skraju zagłady. Wielkie nazwiska: Tom Cruise, Morgan Freeman, Olga Kurylenko mogą przyciągnąć niejednego widza.

Kiedy przeczytałem tytuł pierwszym moim skojarzeniem była ekranizacja pewnej gry komputerowej. Ale jednak tak nie jest...

Sama opowieść zawarta w filmie Niepamięć (Oblivion) jest interesująca, trochę tajemnicza, czerpie co nieco z innych ważnych w gatunku Sci-Fi produkcji. Łączy w sobie również sporo akcji, trochę z romansu, nieco z dramatu i thrillera. Film jest wielką mieszaniną, aczkolwiek na pierwszy plan wysuwają się dwa czy trzy podstawowe wątki.

Akcja jest dość żywa i ten kto lubi widoki zawdzięczane specom od efektów specjalnych, piękne kobiety uczestniczące nieco za bohaterami w głównej akcji oraz trudne do przewidzenia zakończenie powinien znaleźć tu coś dla siebie :)

MOŻLIWY SPOILER

Na Ziemi pojawili się najeźdźcy z kosmosu nazwani Sępami. W wyniku wojny zniszczeniu ulega Księżyc, a Ziemia jest zdewastowana. Ocaleni przedstawiciele ludzkości przenoszą się na Tytana, a na planecie zostają pojedyncze osoby, które monitorują zbieranie pozostałych zasobów, mogących przydać się w nowym domu i naprawiają bojowe drony prowadzące walkę z niedobitkami kosmitów pozostających na powierzchni. Całość akcji ewakuacyjnej kierowana jest z orbitującej dookoła Ziemi wielkiej stacji kosmicznej.

Pewnego razu technik Jack odkrywa, że kosmici zaczynają coś nadawać w przestrzeń. Niedługo później na powierzchnię planety spada niezidentyfikowany obiekt. Jak próbuje zbadać co to było W trakcie rozpoznania obcy biorą go do niewoli...

Film odkrywa nam jedną tajemnicę po drugiej, ale w zamian pojawiają się kolejne. Tom Cruise, jak zwykle gra tu twardego gościa od którego mogą zależeć losy całej ludzkości. W jego głowie pojawiają się jednak różne dziwne myśli mogące mieć wpływ na bezpieczeństwo powierzonej mu misji. Nie odnajdziemy tu szczególnego skupienia się na jego przeżyciach lub na romansie, a szkoda mogłoby to dodać filmowi głębokiego wyrazu. Nie został też zbytnio rozwinięty wątek miłosny, który mógłby dodatkowo film ożywić i przyciągnąć do niego jeszcze więcej przedstawiciele płci pięknej.

Ocena: 7,5/10 Pomimo drobnych niedoróbek film ogląda się przyjemnie. Akcja toczy się żywo. Historia sama w sobie dość dobra, opowiedziana jest dodatkowo w ciekawy sposób. Myślę, że wielbiciele gatunku się nie zawiodą, a dla innych będzie to kolejny niezły seans kina akcji :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz