niedziela, 5 stycznia 2014

Olimp w ogniu (Olympus Has Fallen)

Warto zobaczyć
źródło: Wikipedia
Akcja, akcja i jeszcze raz akcja! Tak w skrócie można scharakteryzować ten film. W tym thrillerze dzieje się bardzo, bardzo dużo, ale jednocześnie nas to nie przytłacza.

Film trzyma w napięciu niemal od pierwszej sceny, aż do samego końca. Praktycznie nie da się go obejrzeć spokojnie. To jeden z tych, podczas oglądania których trudno jest pohamować emocje, rozsiąść się wygodnie w fotelu, na kanapie, czy gdzie tam kto lubi i po prostu patrzeć.

Bardziej wrażliwym, którzy zdecydują się obejrzeć ten film nie zalecam robić tego przed snem ;) Nie dlatego, że może on przestraszyć, ale właśnie ze względu na ilość adrenaliny, jaka wydziela się w trakcie seansu... Dla pań zachętą do obejrzenia może być Gerard Butler grający rolę głównego bohatera ;)

MOŻLIWY SPOILER

Do Białego Domu przybywa delegacja Korei Południowej. W trakcie rozmów następuje misternie zaplanowany, zmasowany atak na rezydencję prezydenta. Głowa państwa, jego najbliżsi współpracownicy oraz goście zostają natychmiast ewakuowani do schronu. Atak trwa. Agresorzy bardzo skutecznie przełamują kolejne linie obrony i zajmują Biały Dom. Okazuje się, że wśród dyplomatów również znajdują się członkowie grupy napastników. Prezydent i urzędnicy zostają zakładnikami. W budynku oprócz terrorystów pozostaje syn głowy państwa i jeden świetnie znający budynek, były agent Secret Service. Wojsko natomiast szykuje akcję odbicia zakładników. Rozpoczyna się walka o przetrwanie chłopca i członków rządu.

Akcja dosłownie wylewa się z ekranu, a są jeszcze niespodzianki, jakie w fabule przygotowali scenarzyści. Niewiele jest filmów, które tak mocno potrafią wpłynąć na widzów. A zakończenie... Nie, tego Wam już nie zdradzę...

Trochę dziwny jest tylko fakt, że 50 czy nawet 100 uzbrojonych po zęby ludzi jest w stanie bez problemu przedostać się do Stanów, zaatakować i zdobyć tak ważny budynek oraz łatwo dostać się do prezydenta... Ale bez tego nie byłoby chyba filmu :) Gdyby nie to i jeszcze jeden element, którego Wam nie mogę zdradzić film dostałby u mnie ciut wyższa notę.

Ocena: 7,5/10 Jeżeli toś lubi mocne filmy z dreszczykiem emocji, to gorąco polecam. Mnie osobiście film bardzo przypadł do gustu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz