![]() |
| źródło: Wikipedia |
Podobnie może być w przypadku filmu Iluzjonista, a przynajmniej ze mną tak było.
Zapytacie co może być dla faceta takiego fascynującego w filmie obyczajowym, z elementami romansu, kryminału, odrobiny fantastyki i komedii, osadzonego w realiach końca XIX wieku? Też się nad tym zastanawiałem, ale że polecił mi go kolega... Zdecydowałem się obejrzeć. Teraz wiem, że to co może się podobać, to waśnie ten element kryminalny i nieco tajemniczy klimat misternie przemyślanego planu.
Prawdziwy miszmasz gatunkowy, który potrafi zaskoczyć, dobrze zabawić i co ważne film powinien również bardzo spodobać się kobietom, można go więc oglądać wspólnie z dziewczyną ;)
MOŻLIWY SPOILER
Para nastolatków z różnych sfer - niepasujących się do siebie światów - biedny chłopak lubiący sztuczki kuglarskie i młoda księżniczka zakochują się w sobie. Ich światy różnią się jednak za bardzo, by mogli być razem. Po latach chłopak to już utalentowany magik, na którego przedstawienia przychodzą tłumy. Na jednym z nich pojawia się książę wraz z narzeczoną, w której iluzjonista rozpoznaje miłość z dzieciństwa.
Nasz bohater próbuje wymyślić sposób, jak odzyskać ukochaną. Wydaje się, że wszystko jest już stracone... Jednak dalszy rozwój wypadków sprawia, że taki obrót spraw jaki do tej pory szykował los może nie okazać się najgorszy. Magik staje przed wielkim dylematem, zastanawia się czy dla walki o miłość warto na szali położyć tak wiele. A ile? to już zostawiam Wam ;)
Ocena: 8/10 Film ma swój ciekawy, momentami mroczny klimat. Nieprawdopodobne wręcz sztuczki magiczne oraz ciekawe intrygi sprawiają, że ogląda się go bardzo przyjemnie. A zakończenie... Cóż mnie film się bardzo spodobał. Myślę, że i Wam przypadnie do gustu :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz